jnet

Podsumowanie weekendu – grupa B

Od czego by tu zacząć… Działo się tyle, że tak naprawdę trzeba było być na Arenie Kluka, by wiedzieć o czym mowa.

Zacznijmy może od liderów, którzy nie zwalniają tempa i po 7 rozegranych meczach, jako jedyna drużyna w całym turnieju mają komplet punktów. Mowa tu o Aptelu, który w chwili obecnej jest zdecydowanym dominatorem Prologu. W ten weekend po raz kolejny pokazali, że poważnie myślą o końcowym tryumfie.
Po pierwszych 15 minutach sobotniego starcia z Top Auto nic nie wskazywało na to, co wydarzyło się później. Aptel prowadził 3:0 w pełni kontrolując mecz. W ostatniej minucie pierwszej połowy Michał Gierasimiuk z Top Auto strzelił gola do szatni, który tchnął w nich nowe siły i ducha walki. W odstępie dwóch minut Łukasz Skrzypek dwukrotnie pokonał Sebastiana Chojnowskiego i po 27 minutach z trzybramkowej przewagi Aptela zostało tylko wspomnienie. Jednak na 3 minuty przed końcem meczu Jakub Chojnowski strzelił bramkę dającą kolejne, szóste z rzędu zwycięstwo Aptelowi. Top Auto pomimo ambitnej gry nie zdołało już doprowadzić do wyrównania a co gorsza – w jednej z akcji kontuzji nabawił się ich najskuteczniejszy zawodnik – Łukasz Skrzypek. Mamy nadzieję, że to nic poważnego i zobaczymy go w dalszej części sezonu. Zdrówka !
W niedzielnym meczu Aptel stanął w szranki z Margo Adrenaliną, dla której był to mecz ostatniej szansy, by pozostać w walce o TOP 4 w grupie B. Zdziesiątkowany skład i wcześniej rozgrywane spotkania sprawiły, że Margo było jedynie tłem dla obecnego lidera grupy B. Pomimo ambitnej walki, mnóstwa oddanych strzałów i pozostawionego zdrowia Adrenalina nie zdołała skruszyć szczelnego bloku defensywnego Aptela, dowodzonego przez MVP spotkania – Sebastiana Chojnowskiego. Na domiar złego, to liderzy zaaplikowali im 4 gole i skutecznie odarli ze złudzeń.
TOP 4 nie dla Margo Adrenaliny ! Jest to jedna z większych niespodzianek Prologu PLP, po kapitalnych kanonadach strzeleckich w ich wykonaniu, pięknej dla oka grze – w najważniejszych momentach przegrywali z bezpośrednimi rywalami do TOP4. Tak jak w sobotnim starciu z Aquapomp’em, w którym Margo poległo 1:3, a grający w 7-osobowym składzie personalnym TIM potrafił skutecznie przeciwstawić się jednemu z faworytów Prologu. Gole dla zwycięzców strzelał Mateusz Zieliński oraz Mateusz Czyżewski (dwa), zaś strzelcem honorowej bramki dla Margo był Paweł Koszelew. TIM Aquapomp zwycięstwem tym zapewnił sobie miejsce w najlepszej ósemce historycznego, pierwszego turnieju Podlaskiej Ligi Piłkarskiej.

Największe szanse na zajęcie drugiego miejsca w tej grupie( tuż za Aptelem, który dwoma wspomnianymi wygranymi zagwarantował sobie pierwsze miejsce w grupie B) ma 4 Technology, którzy dotychczas wygrali wszystkie swoje mecze za wyjątkiem tego z Aptelem. W ostatni weekend zwyciężyli Piłkarzy po przeszczepie 5:1 oraz Pyskatych 7:2. W sobotnim spotkaniu brylował Kamil Kakareko – strzelec dwóch goli, a także Piotr Sianko, którego podania dwukrotnie otwierały drogę do bramki rywali. Honorowe trafienie dla PPP zaliczył Paweł Grabowski.
W meczu z Pyskatymi wynik był jeszcze bardziej okazały, choć na dobrą sprawę ekipa z Knyszyna miała swoje momenty – ale karnego znowu nie wykorzystali. Skuteczni do bólu byli za to zawodnicy 4 Technology aplikując im aż 7 goli. MVP spotkania Paweł Mudź – gol, dwie asysty plus dobra gra na całej długości i szerokości boiska. W niedzielnym meczu prawdziwy lider swojego zespołu. Po dwa gole dołożyli Marko Radinovic oraz Piotr Sianko. Ekipa 4 Technology to zdecydowanie największa niespodzianka “in plus” – przed startem Prologu mało kto spodziewał się, że zostawią w tyle dużo bardziej utytułowane drużyny. Dyspozycja od samego początku na najwyższym poziomie i zasłużone miejsce w najlepszej ósemce Prologu PLP.

FC Pyskaci ponieśli porażkę również w sobotnim starciu z LXT Poltank i na upragnione, historyczne punkty muszą poczekać przynajmniej do 9 kolejki. Z ekipą Piotrka Ryszkowskiego przegrali nieznacznie, chociaż po 10 minutach było już 0:3. Później Klepacki Damian i Chmielewski Błażej strzelili po golu i zrobiło się 2:3 po pierwszych 20 minutach. Pięć minut po wznowieniu gry Pisiński Mariusz wyprowadził Poltank na dwubramkową przewagę, jednak w 27′ Pyskaci znowu złapali kontakt po golu bezpośrednio z rzutu wolnego w wykonaniu Damiana Packiewicza. Ekipa z Knyszyna “poczuła krew” jednak wspaniale dysponowany tego dnia Mateusz Timoszuk nie dał się zaskoczyć. Na 7 minut przed końcem Krystian Filipczuk po raz kolejny wyprowadził Poltank na dwubramkowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Popularny “Timo” obronił jeszcze rzut karny strzelany przez “Vardy’ego z Knyszyna” i tą interwencją zapewnił sobie tytuł MVP spotkania a swojej ekipie kolejne 3 punkty w tabeli.
W ósmej kolejce LXT Poltank rozgrywał “mecz kolejki” przeciwko Top Auto, które przyszło w 6-osobowym składzie, bez min. kontuzjowanego Łukasza Skrzypka. Pomimo tego, w pierwszej połowie spotkania Tomasz Borawski (MVP meczu) dwukrotnie znalazł sposób na pokonanie Mateusza Timoszuka i do przerwy Top Auto prowadziło 2:0, mając pewne miejsce w TOP4 grupy B. Jednak w przeciągu czterech pierwszych minut drugiej odsłony, najskuteczniejszy strzelec LXTBartosz Wałkuski pokonał dwukrotnie Krystiana Giesko – pełniącego obowiązki golkipera pod nieobecność ” Paciorka” i znowu zrobiło się ciekawie. Taki wynik nikogo nie satysfakcjonował i obie ekipy za wszelką cenę dążyły do zwycięstwa. Na dwie minuty przed końcem Tomasz Zawadski dał zwycięstwo drużynie Top Auto, która raz jeszcze została wynagrodzona za swój charakter i grę do końca. Poltank może czuć spory niedosyt, bowiem miejsce w najlepszej czwórce grupy B przeszło im tuż obok nosa. Kto chce wrócić pamięcią do tego spotkania – zapraszamy na nasz kanał na YT.

W ostatnim meczu grupy B zwycięstwo odniósł również Rajkom Choroszcz ( pierwsze od…rozpoczęcia Prologu). Wygrana tym bardziej cenna, gdyż odniesiona w meczu z Piłkarzami po przeszczepie a punkty z drużynami z miejsc 5-9 przechodzą do drugiej rundy. Dwie asysty w tym spotkaniu zaliczył golkiper RajkomuPatryk Jackowski, po jednej Owczarczyk Rafał i Waszczuk Sebastian. Gole dla ekipy z Choroszczy padły łupem Damiana Brulińskiego ( dwa, wybrany najlepszym piłkarzem meczu + po raz kolejny w drużynie kolejki), oraz Wojtka Biernackiego i Mariusza Gałczyka. Rajkom przez cały sezon prezentował się dobrze, ale często brakowało chłodnych głów i spokoju na boisku. Wróbelki ćwierkają, że skauci innych drużyn nie próżnują i zechcą wyciągnąć najlepszego dotychczas w RajkomieDamiana Brulińskiego. A może to tylko kwestia “oficjalki” ?

W grupie B zapadły więc najważniejsze rozstrzygnięcia. Pierwsze miejsce zapewnił sobie Aptel ( jedyna drużyna z kompletem punktów), o drugą lokatę powalczy Tim Aquapomp i 4 Technology, a czwartym zespołem, który zapewnił sobie awans do najlepszej ósemki Prologu jest zespół TOP AUTO, który ma jeszcze matematyczne szanse na zajęcie trzeciego miejsca w grupie B.

Możemy przyznać jedno – to był długi, ale wspaniały i pełen emocji weekend ! Warto było być na Arenie Kluka.


Przed Nami ostatnia kolejka rundy zasadniczej – w najbliższą sobotę 03.07.2021 roku. Jak już wspominaliśmy w mailu wysłanym do kapitanów – czeka Nas wszystkich kilka niespodzianek – min. zdjęcia na ściance ( grupowe + indywidualne tzw. “główki”), wręczenie pamiątek dla strzelców jubileuszowych bramek i… wiele, wiele więcej. O tym wszystkim dowiecie się już wkrótce.
Zapraszamy wszystkich na Arenę Kluka w najbliższą sobotę od godziny 13:00 !!